Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
68 postów 70 komentarzy

Anarchanioł

Anarchanioł - Metakomentarz społeczno-poetycko- humorystyczny !

Energia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wszystkie aspekty wprowadzenia energetyki atomowej do Polski oraz źródła alternatywne skompensowania bilansu energetycznego. Sytuacja pod tym względem w innych krajach. Dyskryminacja w mediach przeciwników energii atomowej. Niewiedza i bierność rządu, kompletna ignorancja dziennikarzy.

   

                                                                 Energia

W tym tygodniu wystąpiły pewne problemy techniczne z publikacją, zatem teraz będzie postów kilka.

    Najpierw ten najbardziej na topie.

   Otóż kwestia energii atomowej ma kilka aspektów, z których w mediach porusza się tylko jeden a mionowicie problem bezpieczeństwa a także w ograniczonym zakresie kwestię kosztów.

Trzeba przy tym pamiętać, że "żont" przeznaczył na propagandę na rzecz elektrowni atomowych kilkadziesiąt milionów zł i to, co obserwujemy w mediach, to jaskrawie tendencyjny i jednostronny przekaz, niekiedy wręcz komiczny, kiedy przodujący koryfeusz tej energii czyli dr Turski oznajmia, iż energia odnawialna w ogóle nie istnieje a zieloni na świecie urodzili się po to, aby ograniczyć naszą wolność. W przekazie tym dominują fizycy, bezpośrednio lub pośrednio zaangażowani w projekt.

Zajmijmy się zatem  najpierw wspomnianym bezpieczeństwem. Otóż nie ma na świecie urządzenia wykonanego przez człowieka, które byloby całkowicie bezpieczne, ponieważ człowiek bywa omylny,  niedokładny, nierzetelny, czasem nawet kłamie lub oszukuje. Tak  było z budową elektrowni w Żarnowcu przed ok.20 laty, kiedy to mnóstwo domów w okolicy powstało z cementu przeznaczonego dla budowy elektrowni i cement zamawialo się po prostu w pewnym barze w Wejherowie a potem przyjeżdżał on nocą. Oczywiście na miejsce cementu wlewano w Żarnowcu coś innego i gdyby wtedy ta elektrownia powstała, byłoby arcy-zabawnie.

Istotny jest jednak nie sam błąd, ale jego możliwe skutki. Skutki wadliwie zbudowanego mostu mogą spowodować dewastację kilkudziesięciu samochodów i śmierć tyluż ludzi. Natomiast skutki błędu w elektrowni jądrowej mogą być znacznie większe i trwające przez wiele lat w organizmach ludzkich, zwierzęcych i roślinnych.

Doskonali Japończycy popełnili błąd budując elektrownie atomowe na tsunami 4 lub 5 metrowe a fale osiągnęły 10 m. Skutki właśnie obserwujemy. Są to także potężne skutki ekonomiczne, gdy Rosja, Hong-Kong, Chiny i Korea płd. zamykają się przed japońską żywnością.

Następnym aspektem zagadnienia są koszty. Mówi się tylko o kosztach budowy, które będą wysokie, cenach prądu, które potem będą niskie oraz eliminacji kosztów nabycia praw do emisji CO2.

To wszystko prawda, tylko nie mówi się o tym, iż czas eksploatacji elektrowni atomowej jest relatywnie krótki a następnie ponosi się ogromne koszty na rzecz likwidacji tej elektrowni, która staje się ogromnym grobowcem.

Pomija się też półgębkiem sugerowany przez organizatorów przedsięwzięcia pomysł specjalnego podatku na rzecz takiej elektrowni.

Nie mówi się też o znacznych kosztach przechowywania odpadów promieniotwórczych. Jeśli uwzględnimy wszytkie te koszty, koszty uzyskanej energii przestają być niskie. Przy okazji taka uwaga, iż odpady promieniotwórcze są aktywne nawet przez setki tysięcy lat i nie wiadomo, jak w tej perspektywie oddziałają na pokrywę ziemi. Futurolodzy twierdzą poza tym, iż na tak długi okres nie da się utrzymać informacji, gdzie one się znajdują, gdyż tysiące razy zmienią się nośniki informacji i dojdzie do niezliczonych zmian w naturze oraz organizacji społeczności ludzkich.

Nie mówi się też w ogóle o kwestii absolutnie elementarnej. Otóż stan bloków energetycznych i sieci jest taki,

że kryzys energetyczny czeka nas już za parę lat i elektrownia atomowa, nawet jeśli powstanie w założonym terminie, przyjdzie po prostu za póżno czyli będzie musztardą po obiedzie a w międzyczasie wszystkie pieniądze na energetykę utopimy w tej piramidzie.

Ludność, mieszkającą na terenach planowanych pod budowę mami się obietnicą pracy a gminy dochodami. Przy obecnym bezrobociu wszyscy się na to łapią. Tymczasem budować to będą wysokospecjalistyczne firmy z zewnątrz a następnie będzie tam pracować niewielka ilośc wysokiej klasy specjalistów, z grona tych, co dziś szaleją po wszystkich mediach. Nie mówi się natomiast, ile miejsc pracy przyniosłyby formy energii z innych źrodeł ( o czym niżej) i ile dochodów dla gmin. Tymczasem wystarczy pojechać do term Zakopanego, Bukowiny czy do Uniejowa, aby przekonać się, jaka wielka kasa wpływa tam do rąk tubylców z energii alternatywnej.

Ostatnią kwestią pomijaną milczeniem jest pytanie, jak możemy zaradzić kryzysowi energetycznemu na prawdę

w obecnym 10 - leciu. Otóz najtańszą energią jest tzw. energia zaoszczędzona. Wielkie osiągnięcia, jeśli chodzi o energię cieplną ma na tym polu Skandynawia, która buduje domy wielokrotnie szczelniejsze i lepiej izolowane.

Największe jednak oszczędności daje postęp w zakresie zużycia energii elektrycznej w produkcji. Na jednostkę produktu Polska wydatkuje 2 razy więcej energii, niż Niemcy. Zatem inwestowanie w oszczędność może dać znakomite wyniki. Także, jeśli chodzi o energię stosowaną do napędu pojazdów. W Polsce z roku na rok w sposób widoczny gołym okiem zwiększają się wymiary prywatnych samochodów osobowych, podczas gdy rząd USA czyni wysiłki akurat w przeciwnym kierunku, stosując różne zachęty. Trzeba przy tym zauważyć, że wielkość polskich aut nie ma się nijak do funkcjonalnych potrzeb ich użytkowników a tylko zaspokaja ich prestiż i w przypadku mężczyzn, jak twierdzą psychologowie, stanowi przedłużenie penisa. Właśnie wróciłem z Rzymu, gdzie auta są znacznie skromniejsze, niż w Trójmieście.

No i wreszcie last but not least kwestia energii odnawianej. Najpierw z grubej rury. Niemcy do 2050 roku planują kompensować swe potrzeby energetyczne właśnie z tego źródła i UE zdecydowanie ten proces popiera, co się skrzętnie ukrywa przed polską opinią publiczną. Jakie są te żródła odnawialne? Najpierw spalanie drewna ( tak, tak!). Otóż w Szwecji już od kilku dziesięcioleci rolnicy sadzą szybkorosnące wierzby wokół swoich pól a także wokół składowisk śmieci a następnie otrzymują z nich energię. To samo dotyczy oczywiście biomasy, której Polska ma bardzo dużo. W zeszłym roku na targach Pol-eko widziałem bardzo dużo modeli pochodni gazowych, także dla rodzinnych gospodarstw rolniczych, tak samo jak istnieją wytwornice ( niedrogie) biopaliwa dla takich samych gospodarstw.

Kolejnym żródłem są zdewastowane przez komunę drobne i troche większe elektrownie wodne. Istnieje stowarzyszenie skupiające entuajastów powrotu do tej energii, ale nie ma siły przebicia. Pred wojną, zarówno w Polsce, jak w Nieczech ( tam i dzisiaj) elektrownie te kwitły, zwłaszcza na bliskich mi Żuławach, które zresztą były kwitnącym regionem turystycznym. Konieczne ze względu  na deficyt wody użytkowej zbiorniki retencyjne na dużych rzekach dałyby taką energię na skalę dużo większą.

Dalej źródło największe czyli geotermalne i geotermiczne. To pierwsze to gorąca woda zalegająca na głębokości od 3 do 5 km ( do tej głębokości właśnie dociera obecnie mądre i gospodarne Zakopane), to drugie to gorące skały także na dużej głębokości, gdzie wprowadzana woda powracałaby na powierzchnię już ogrzana.

Geotermia, ktorej zasoby Polska ma największe w Europie i to zdecydowanie największe, pozostaje pod całkowitym zapisem niewidzialnej cenzury, mimo starń AGH. Można się o niej dowiedzieć tylko z mediów Tadeusza Rydzyka, który z nadzwyczajną dzielnością walczy o tę energię. Jest też ciekawe, że istnieją już technologie pozwalające przekształcać tę energię w elektryczność.

Dalej energia słoneczna, która na razie jest jeszcze droga , ale niedawno energia wiatrowa też była droga a teraz już nie jest. Liderem energii słonecznej na świecie jest nasz sąsiad, bynajmniej nie położony w Afryce czyli Niemcy a personalnie pewien deputowany do parlamentu federalnego, który dokonał w krótkim czasie niewyobrażalnego postępu w tej dziedzinie. Fragmentem pobierania tej energii jest fotovoltaika, zamieniająca energię sloneczną w elektryczną. Buduje się nawet domy obracające się w ślad za ruchem slońca, żeby pozyskać jak  najwięcej takiej energii oraz myśli się u umieszczaniu baterii w kosmosie, żeby atmosfera nie zabierała promieni.Pewien członek monarszej rodzina jordańskiej, zresztą w moim wieku czyli ponad 60 tkę buduje właśnie sieć elektrowni słonecznych na wybrzeżu Afryki począwszy do Mauretanii a skończywszy na rogu Afryki. Elektrownie te połączone są z systemem odsalania wody morskiej, gdyż kontynent ten ma deficyt wody.

Dalej mamy energię wiatrową, która znakomicie rozwija się w naszym kraju, niestety przy udziale rządu...Niemiec i firm  niemieckich. Ciekawe jest, że pojawia się coraz więcej turbin małych, takich do domów jednorodzinnych a nawet widziałem pewnego Australijczyka ( Australia jest liderem w ekologii i enegetyce odnawialnej), który podgrzewał sobie herbatkę na mini turbince wiatrowej umieszczonej na balustradzie tarasu.

Trzeba jednak pamiętać, że duże turbiny nie mogą być umieszczane w bliskości ludzkich siedzib, ponieważ migotanie słońca i szum powodują u ludzi depresję. Dlatego coraz więcej turbin umieszcza się na morzu.

Jeśli zsumujemy te wszystkie odnawialne źródła plus zainwestujemy w oszczędność za 39 lat, dorównamy Niemcom. Budując elektrownię atomową po pierwsze uzależniamy się od surowca zagranicznego ( RPA, Rosja) a po drugie uzyskamy drogą energię i do tego za późno oraz wystawimy się na poważne niebezpieczeństwo wynikające z uszkodzenia takiej elektrowni. Wystarczy jakiś meteoryt wielkości dużej piłki tenisowej, potężny huragan ( które narastają), zamach terrorystyczny, zlekceważenie obowiązków ( charakterystyczne niestety u Słowian) i mamy taki kłopot jaki dziś Japonia.

Można powiedzieć, że ponieważ teraz stoimy z energetyką prawie wyłącznie na węglu, to systemu energetyki alternatwnej zbudować  nie zdążymy. Będzie to waga słuszna. Dlatego zgadzam się z tymi, którzy uważają, że należy negocjować  na razie rozluźnienie pakietu klimatycznego. Będzie można osiągnąć na tym polu sukces, jeśli Unia zobaczy, iż poważnie myslimy o enegetyce odnawialnej. A węgiel  spróbujmy gazować Nie tylko Amerykanie dysponują odpowidnią technogią. Jerzy Buzek długo nad tym pracował, a  niedługo przestanie był szefem europejskiego parlamentu

21 lat temu Franciszkański Ruch Ekologiczny w Gdańsku zatrzymał budowę Żarnobyla wbrew rządowi i Lechowi Wałęsie.  Przywódca tego ruchu, dr Jaśkowski jeszcze jest aktywny. Zatrzymamy ten obłęd!

                                 A - Ja - TO - Lach

PS. I nie pozwolimy, aby w roku 2050 mówiono o nas, że jesteśmy 300 lat za małpami

 

 

 

KOMENTARZE

  • x
    Nie ma i nie będzie, żadnej el atomowej. Zarobi się na konsultacjach, uzgodnieniach, dostosowaniach i wypieprzy to wszystko elegancko do kibla.
    Obudźcie się ludzie. Oni biorą przecież na tym procent od inwestycji, a co jest droższe niż el atomowa? CKD.
    Do tego jest fajny temacik zastępczy.
    Łupek jest tańszy i bezpieczniejszy, czy "żunt" ruszył do eksploatacji i inwestycji energo-gazowych? Nie wymagam odpowiedzi..

    Pozdrawiam
  • ekonomia
    Bardzo się cieszę, że są ludzie szukających innych rozwiązań.
    Najważniejsza dla naszej gospodarki jest TANIA energia, nie chce się upierać przy atomie, traktuje to jako jedną z możliwych opcji.
    Podoba mi się zróżnicowanie w gospodarce, uważam, że w Polsce powinny istnieć różne sposoby wytwarzania energii, bardzo szybko okaże się, które rozwiązanie będzie najlepsze.

    W sprawie oszczędności, przedsiębiorcy sami wybiorą co dla nich będzie najlepsze.

    Pakiet Klimatyczny to jedno wielkie nieporozumienie, takie sztuczne regulacje tylko ciągną gospodarkę w dół.
  • @Torin
    Być może łupek jest dobry, ale po pierwsze sprzedał nasz " żont" te złoża i prawa do eksploatacji za marniutkie grosze a ponadto firmy zagraniczne posiadające umiejętność wydobywczą najpierw wpuszczają pod ziemię jakiś płynny specyfik na dużą skalę i nie chcą ujawnić, co to jest. Zatem nie wiadomo, jak to wpłynie na sytuację pod powierzchnią ziemi. To bezwzględnie trzeba wyjaśnić.
    Pozdrawiam Anarchanioł
  • x
    Dobrze, wiedziałem, że ktoś tak napisze o łupku, ale wskazuje mechanizm.
    Sprzedali powiadasz? To im poszło jak błyskawica nie? Jak coś można opylić - zarobić na opylaniu - to się opyla. Jak można zarobić na kupowaniu to się kupuje - el atomowa.
    Kto za to wszystko zapłaci? Telefon...

    I mówię Ci, że żadnej el nie bedzie, zobacz jak długo i za ile można się babrać w kilometrowym asfalcie, a gdzie takie coś jak atomówa.

    Pozdrawiam
  • Następne wpisy poproszę
    Warto nagłaśniać sprawę finansowania budowy, bo koszty będą gigantyczne, ale o ewentualnym podatku cisza.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031