Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
68 postów 70 komentarzy

Anarchanioł

Anarchanioł - Metakomentarz społeczno-poetycko- humorystyczny !

Zdradzeni przed świtem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wiersz nawiązujący do słynnej strofy Zbigniewa Herberta z tomu : Pan Cogito". Tekst poniższy wyostrza przedstawienie zdrady, jaka dokonała się w odniesieniu do znacznej części polskiej elity politycznej.

                                     Gdy zabierali ze sobą tak długie wspomnienia pęczniejące od krwi

                                     zawierzyli swojemu Państwu, że pokaże spadkobiercom morderstw

                                     twarz wykutą z granitu  na spiżowym modelu

                                     Tymczasem w tle zakamuflowanych obłudną kurtyną mętnych matactw

                              Ich własny Premier kumał się z bandytą strzelającym z czołgów do własnych dzieci w Biesłanie 

                             Kumał się, aby zrobić na złość własnemu Prezydentowi stojącemu na czele wciąż osieroconych,

                             choć już chylącym się ze starości dzieciom tamtej Golgoty - i w tej tak historycznej chwili  

                             opuścił go w potrzebie nie zważając nawet na swych własnych podwładnych

      Kiedy planowali na wieczór tamtego dnia wyjście do teatru, kościoła na Woli, lub po prostu do przyjaciół

      Zawierzyli swemu Państwu, że wszystkie jego służby - wojskowe, cywilne, dyplomatyczne, informacyjne 

      związane w jedną całość przez świadomą swej odpowiedzialności władzę

     Czuwają nad ich losem w każdej sekundzie na długo przed lotem

     Tymczasem dla bezwzględnej politycznej gry uznano ten wyjazd za " wycieczkę na grzyby" nieproszonych gości

     Ręka w rękę przez cara północy i zawziętych jego tu namiestników

Kiedy starali się czekogolwiek dowiedzieć, dlaczego przed wyjazdem nie mogli dowiedzieć się niczego na  jego temat - zarówno od perfidnych carskich czynowników jak i od czynowników rzekomo swoich

Spotykała ich mgła niedomówień - dławiąca, oślepiająca

Kiedy jednak mgły ta opadną - tak w lesie Smoleńska jak i w gąszczu przykrytym sloganami warszawskich

gabinetów

Oczy zalegające bielmem tego zbyt już pokornego ludu ujrzą wszystko nie przesłonięte sofistyką

Wtedy nadejdzie świt - świt Rzeczpospolitej Prawdziwej

                         Anarchanioł - A- Ja - To - Lach   ( Mariusz Muskat)

                   

KOMENTARZE

  • w formie to nie wiersz, ale intelektualne rozważanie, czyli spekulacja rozumu
    Konceptualizm.
    Nie uważam konceptualizmu za sztukę, bo nie pochodzi z natchnienia ducha, ale ze świadomego rozumu. Jest wytworem czysto ludzkim.

    Wiersz posługuje się natchnionymi formami artystycznymi- alegorią, metaforą, płynnym rytmem, itd.
  • @circ
    Zgadzam się. za mało tu natury poezji. A może w pewnym sensie pasuje do tego określenie : RAP"? Ta młodzieżowa forma jest z jednej strony uboga w formę a jednocześnie dobitna i rozbudowana treściowo, często o naturze protestu.
    Serdecznie pozdrawiam Anarchanioł

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031